drzeworyty z Japonii odkryli dla Europy antykwariusze i malarze. Prawie natychmiast po zniesieniu blokady wysp w antykwariatach Paryża i Londynu pojawiły się kolorowe obrazki przepływającego świata, jak można by przetłumaczyć japońską nazwę ukiyoe, którą nazywano wielobarwne ryciny z przedstawieniami pięknych kobiet, aktorów teatru kabuki i scen rodzajowych zatopionych w krajobrazie.
Niecałe ćwierć wieku po śmierci Utagawy Hiroshige (1797-1858), jednego z najwiekszych mistrzów techniki kolorowego drzeworytu, Camille Pissarro napisał: Hiroshige jest zachwycajacym_ujmujacym malarzem impresjonistą.
Ukiyoe nie były mocowaniem się z przemijaniem świata, a ich oddanie naturze, tak poruszająca Europejczyków, ma korzenie we wschodniej zdolności cierpliwej obserwacji tego, co chowa się pod widzialną skórą przedmoitów.
Tymczasem nic bardziej złudnego od tych powierzchownych podobieństw:
artysta malujący obrazki ze świata fantazji, jak brzmieć może także tłumaczenie japońskiego słowa ukiyoe, był dosyć daleki od impresjonistycznego rozumienia obrazu w kategoriach zjawisk z dziedziny optyki i fizjologii oczu.



Comments are closed